Handbook

Nie chcemy robić dostosowań dla każdej przypadłości i sytuacji, jaka może się ludziom przydarzyć. Chcemy dostarczyć pakiet porad i dobrych praktyk tak by, jak najłatwiej i najlepiej dostosować wydarzenia do osób o różnych potrzebach, które akurat w danym momencie idą na nasze wydarzenie czy chcą uczestniczyć w akcji.

Aby zaproponować dostosowania i udogodnienia dla osób z różnymi niepełnosprawnościami (oraz o odmiennych potrzebach) trzeba wyjaśnić, czym są w ogóle niepełnosprawności.

Warto pamiętać, że wiele osób postrzega nazwę „niepełnosprawny” negatywnie. „Osoba z niepełnosprawnością” jest przyjemniejsze, bo oddziela niepełnosprawność od osoby i jej nie definiuje. Dużo osób jednak nie utożsamia się z żadną z tych nazw i nie chce być tak nazywana. Powinno to być uszanowane.
Stosuje się wtedy opis „osoba o odmiennych potrzebach”. „Osoba ze szczególnymi potrzebami” brzmiałoby źle, bo podkreśla się wtedy szczególność tych potrzeb, a nie o to chodzi w tworzeniu wspólnoty dla każdego, aby jakieś potrzeby wyszczególniać.

W założeniu naszej grupy niepełnosprawność, jak w nazwie, jest brakiem sprawności w czymś. Może chodzić o utrudnione mówienie, ruszanie się, słyszenie, ale też otwieranie drzwi, wjechanie z wózkiem do sklepu, jedzenie konkretnych rzeczy itp.

Brak sprawności wynika z różnych rzeczy i trwa u jednych dłużej, u innych krócej, a u niektórych jest na stałe.

Aby lepiej to zarysować, wyciągnijmy dwa modele niepełnosprawności: medyczne i społeczne.

Medyczny model niepełnosprawności

Model ten zakłada, że ktoś ma niepełnosprawność, bo jego organizm przez długi czas nie działa tak, jak by działał w pełni “funkcjonalny” model. Powodem tej niepełnosprawności jest organizm sam w sobie i zwykle trwa ona długo. Aby “naprawić” tę niepełnosprawność, trzeba “naprawić” “uszkodzony” organizm operacją, lekami czy przy pomocy aparatury medycznej.

Definicja tego, czym jest uszkodzony organizm, zależy od danej kultury i jej wierzeń.

Społeczny model niepełnosprawności

Model ten skupia się na tym, że ktoś nie jest w stanie czegoś zrobić, bo społeczeństwo, kultura czy dana sytuacja mu nie pozwala. Tutaj powodem niepełnosprawności nie jest organizm, a inni ludzie czy architektura. Taki rodzaj braku pełnej sprawności trwać bardzo krótko czy nawet dłużej. Aby “naprawić” tę niepełnosprawność, trzeba “naprawić” społeczeństwo.

Przykłady osób z niepełnosprawnością medyczną i/lub społeczną
Sytuacja – sklep Żabka na rogu ulic

Sytuacja:
Sklep Żabka na rogu ulic, gdzie nie ma podjazdu dla wózków, a drzwi są wąskie i za niskie (bariery architektoniczne), kasjer nie potrafi mówić w innym języku niż polski.

Osoba z niepełnosprawnością medyczną i społeczną:
Osoba na wózku ma niepełnosprawność medyczną, bo jej organizm nie jest w stanie samodzielnie, bezproblemowo się poruszać. Jak taka osoba będzie chciała wjechać do sklepu, to będzie też mieć niepełnosprawność społeczną, bo nie może wjechać.

Osoba z niepełnosprawnością społeczną:
Matka z dzieckiem na wózku mają niepełnosprawność społeczną, bo nie mogą wjechać, ale nie mają oni żadnych medycznych trudności medycznych, aby to zrobić.

Osoba z niepełnosprawnością społeczną:
Turysta zza granicy zostaje wykluczony społecznie, bo nie ma komunikatów do niego dostosowanych w językach, jakie on zna. Medycznie nie ma żadnych ubytków ani trudności poznawczych.

Osoby niedowidzące

Osoba niedowidząca ma niepełnosprawność medyczną, bo ma gorszy wzrok, w Polsce nie jest jednak niepełnosprawna społecznie, bo w galeriach są sklepy z okularami, dużo ludzi nosi okulary, społeczeństwo wie, kim jest taka osoba i jakie ma potrzeby. Społeczeństwo jest przyzwyczajone do bycia z takimi osobami i łatwo się dostosowuje, a osoby czują się swobodnie.

Dużo rzeczy jest dostosowane pod nie choćby ze względu komercyjnych, aby sprzedać więcej produktów takiej grupie, czy po prostu z powszechności tej niepełnosprawności w Polskim społeczeństwie, na każdym szczeblu, w każdym wieku.

Osoby wysokie i niskie

Osoba o wzroście 150 cm ma niepełnosprawność społeczną, bo może mieć problem z dosięgnięciem do automatu biletowego, terminala płatniczego czy rączki w autobusie. Tak samo osoba na wózku.

Osoba o wzroście 210 cm nie mieści się w fotelach lotniczych czy łóżkach hotelowych. Podstawą projektowania wysokości danych mebli, krzeseł czy rączek jest średnia wzrostu danego kraju.

Osoby g/Głuche

głusi (g z małej) są uznawani za mających niepełnosprawność medyczną z powodu swojego ubytku słuchu. Niektórzy z nich potrafią mówić oralnie, ale przeważnie komunikują się za pomocą danego języka migowego.

Istnieje również grupa ludzi Głuchych (G z dużej). Postrzegają się oni jako mniejszość kulturowo-językową, która zyskała głuchotę, a nie straciła słuch. Słuch nie jest dla nich ważny, a bardzo ważna jest możliwość komunikacji w języku migowym danego kraju czy danego regionu.

Osoby takie mają niepełnosprawność społeczną, gdyż społeczeństwo opiera się na komunikacji oralnej i dźwiękowej, wykluczając tych, którzy nie mogą (lub nie chcą) rozmawiać oralnie.

Choć istnieje dużo komunikatów w formie tekstowej to dużo osób g/Głuchych w Polsce nie zna języka polskiego pisanego, gdyż jest on bardzo złożony i ma zupełnie inną gramatykę niż PJM (Polski Język Migowy).

W każdym kraju sytuacja ta jest inna np. w USA dużo g/Głuchych jest w stanie się posługiwać amerykańskim pisanym, bo ma on prostszą gramatykę i nie ma odmian tak jak polski.

Osoby z alergią pokarmową

Osoby, których organizm reaguje nieprzyjemnie na dane składniki, w wielu przypadkach nie mają niepełnosprawności medycznej. Głównie są one wykluczone społecznie z wydarzeń i miejsc serwujących jedzenie. Bardzo często wymaga to od tych osób przynoszenia własnego jedzenia i uniemożliwia im z korzystania jedzenia, które zostało przygotowane dla większości.

Różne kultury wykształciły od pokoleń tolerancję lub brak tolerancji, na dane składniki np.

  • w Azji Wschodniej dużo osób ma nietolerancję laktozy (hipolaktazja), bo nie hodowano tam zwierząt mlekodajnych,
  • w Basenie Morza Śródziemnego dużo osób nie toleruje bobu (fawizm), bo w tych rejonach występowała malaria, na którą organizm znalazł sposób, ale skutkiem ubocznym jest fawizm. Menu w tych krajach ma wyraźnie zaznaczony bób w składnikach tak jak u nas orzeszki ziemne.

Każdy może stać się na chwilę osobą z niepełnosprawnością np. osoba, której wpadło coś do oka, osoba z zatkanym uchem, osoba na rowerze, osoba z bólem żołądka, osoba upita itp. Bardzo dobrze tę sytuację pokazuje „efekt obniżonego krawężnika” (widoczne w części „Projektowanie uniwersalne”).

Niepełnosprawność to nie tylko aspekty medyczne, a głównie jest to trudność w funkcjonowaniu, która w dużej mierze wynika z tego, jak są traktowane takie osoby przez innych.

Bardzo dużo się dyskutuje na temat tego, czym jest dostępność (accessibility), dostosowanie (accomodation), równość (equality), sprawiedliwość (equity), włączenie/uwzględnienie (inclusion) i jak je wdrażać, aby faktycznie osiągnęły swój cel. Można powiedzieć, że dostępność i równość są ogólnym wdrożeniem usprawnień dla danych grup, a dostosowanie i równość skupiają się na potrzebach poszczególnych osób.

W naszym odczuciu kwestie te są mało ważne, bo każde z tych założeń miało (i ma) na celu sprawienie, że każdy będzie mógł mieć ten sam dostęp do rzeczy i funkcjonować równie bezproblemowo co ogólnie rozumiana „większość”. Osiąga się to za pomocą różnych środków – jedne szkoły wywodzą się z założenia, że wszyscy powinni dostać to samo i wtedy będzie dobrze, a inne zauważają problem w tym, że nie każdy może korzystać z rzeczy tak jak inni, więc sam dostęp nie wystarczy, a musi on być dostosowany do sytuacji konkretnej osoby. Środki i ich skuteczność zależy od społeczeństwa, środków, środowiska, jak i samych osób, które są wykluczane.

My chcemy pominąć całą dyskusję teoretyczną i po prostu działać z osobami o różnych potrzebach, tak by osiągnąć, jak najlepszy efekt.

Wybrałyśmy słowo „dostosowanie” bo brzmiało po prostu fajnie.

Zakłada ono, że trzeba projektować rzeczy tak, aby każdy z nich mógł skorzystać. Bardzo często rzeczy projektowane dla osób z niepełnosprawnościami i osób o odmiennych potrzebach są używane przez ogrom społeczności.

Jednym z najlepszych przykładów jest „efekt obniżonego krawężnika”, który wstępnie został zaprojektowany i wdrożony, aby ułatwić osobom na wózkach zjeżdżanie z chodnika na pasy dla pieszych i wjeżdżanie na chodnik po drugiej stronie.

W efekcie ułatwia to poruszanie się każdej osobie, która ma przy sobie ciężki wózek, walizkę, jest na rowerze, jest osobą z laską (osoby starsze, niewidome), ma nogę w gipsie, czy z innych powodów trudne jest dla niej schodzenie z krawężnika i wchodzenie na niego.


Rozdziały:

  1. Organizacja marszu

Dalsza część podręcznika, w tym porady, praktyczne zastosowania, alternatywy i wiele innych, w budowie.